Z rozkosznym Fabiankiem, jego rodzicami i pradziadkami spotkałam się na koniec lipca. Miało być „kilka zdjęć na szybko”, w biegu, bo spieszyłam się na Chrzest jego kuzynki (spóźniony fotograf to zły fotograf – to oczywiste!). Wyszło jak zawsze Nawet kawę zdążyłam wypić
Ostatni raz widziałam Fabiana podczas Chrztu Św. dwa miesiące wcześniej – urósł, ale wciąż pozuje jak urodzony model. Jego rodziców za to możecie zobaczyć o tutaj, w reportażu z ich ślubu. Zmienili się?
Czytaj dalej →